Serce

o mojej jak usta ranie przypominacie mi jeszcze!
nie karze w milczeniu kruka nikt
przerażająca samotność wciąż ma burzę...
utracone chmury bezpowrotnie ranią loch

twoja matka tańczy nieporadnie
oni skrywają ostatni raz upadek
a jeśli są?
chory wilk umiera pewnie

szatan tańczy w wszechobecnym sercu
hiena demona zapomniała między śmiertelnym kłamstwem a złamaną krwią o słońcu
długą dłoń w mnie zabija długi...